Cześć!
Jestem Beata Pandastream. Mam 15 lat i mieszkam w Moorland.
Opiekuję się klaczą Melodią, która jest przeze mnie dzierżawiona w zamian za jej trenowanie. Ma ona 5 lat i ją zajeżdżam. Nie jest ona oczywiście pierwszym koniem, z którym mam do czynienia - moja przygoda z końmi zaczęła się 9 lat temu. Rodzice zawieźli mnie wtedy do Fortu Pinta, gdzie zaczęłam pobierać lekcje jazdy konnej, na pewnej siwej klaczy Connemara o imieniu Mgiełka. Jest ona bardzo spokojną babcią, teraz w wieku 21 lat. Dalej odwiedzam ją w Forcie Pinta. Później przeprowadziliśmy się do Doliny Złotych Wzgórz. Poznałam tam ślicznego wałacha, wtedy 21-letniego Prażynkę. Prażynka był izabelowatym kucykiem Chincoteague. Niestety Prażynka już nie żyje, bardzo opłakiwałam jego stratę. Wtedy (bo zbyt często chodziłam do jego boksu płakać) rodzice podjęli decyzję o przeprowadzce do Moorland. Trafiłam do klubu jeździeckiego Bobcats gdzie nauczyłam się skakać i zaliczyłam pierwsze zawody. Miałam w tym klubie dwa ulubione konie - Turkusa i Dyskusję.
Teraz jestem niezależnym jeźdźcem i trenuję konie. Tak właśnie poznałam Melodię. Melodia uwielbia skoki. Byłam z nią już na jej pierwszych zawodach: zajęłyśmy trzecie miejsce. Lubię jeździć w grupie, ale teraz jakoś tak samotnie jeżdżę. Chesz ze mną pojeździć? Napisz pod tym postem.
Beata
Komentarze
Prześlij komentarz